z mocą

Dodano dnia 28/01/2012 | 2 komentarze

z mocą

IV Niedziela zwykła
Mk 1,21-28

Przyszli do Kafarnaum. Zaraz w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boży”. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego!”. Wtedy duch nieczysty zaczął go targać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne”. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

„Co to jest?” „Czego chcesz od nas?” Dla wiary to fundamentalne pytania. Kim On jest, po co przyszedł, by wreszcie zrozumieć kim ja jestem i co ja robię tu. To pytania ludzi wiary w Jezusa.

Opętany przez ducha nieczystego. Dlaczego przyszedł do synagogi? Jeśli oczekiwał uzdrowienia, to dlaczego wcześniej nikt mu nie pomógł? A może ze zwyczaju tam przychodził, nie do końca będąc świadomym, kto w nim samym mieszka? Dlaczego wcześniej duch nieczysty nie ujawnił się? A może nikt z tam przebywających prócz Jezusa nie miał mocy? Za nikim, tak jak za Nim, nie stała Siła? Z resztą można było poznać Jezusa już po sposobie wyrażania się… Jego prawdziwości, autentyczności.

„Jak mam to zrobić”, „ile razy”, „jest już grzech, czy jeszcze nie” –  to pytania wierzących w religię w obrzędów i moralności.

Jest wybór. Wybór pomiędzy osobową relacją, niemalże face to face z Jezusem, a jedynie suchym bezosobowym, odtwórczym wypełnianiem obrzędów i dochowywaniem moralnych zasad. Masz wybór…

2 komentarze

  1. Ta nauka Jezusa z mocą , nie tylko rozeszła się po całej Galilei ale dotarła w czasie i przestrzeni prawie do wszystkich zakątków świata. Dotarła i do mnie, do nas. Panie, pomóż przyjąć Twą naukę w całości, zrozumieć ją i według niej żyć.

  2. Matka Boża mnie przyprowadziła i wybrałam Jezusa tak świadomie już kilka lat temu i cały czas za nim drepcze, a On mnie prowadzi.
    Mam nadzieję i tego chce, że już tak będzie.
    Panie nie pozwól żebym się oddaliła. Amen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *