wierzę?

Dodano dnia 04/11/2011 | 3 komentarze

wierzę?

Chwyciło mnie przerażenie po obejrzeniu krótkiego dokumentu nakręconego w dniu kiedy my byliśmy na cmentarzach by postawić kwiaty, zapalić znicze – symbole… Filmu, który obrazuje rzeczywistość społeczeństwa Montevideo w Urugwaju, a został nakręcony przez naszych misjonarzy: br. Andrzeja i ks. Wojtka. Cmentarz, rozwalone płyty zamykające grobowy otwór, resztki też i trumien. Przeraża mnie ten obraz.

Przeraża mnie myśl, wątpliwość czy aby na pewno za naszymi cmentarnymi odwiedzinami kryje się wystarczająca głębia przeżyć. Przeżyć, których tam już nie ma, bo nie potrzebne im są.

Ale przeraża mnie też i krytykowanie cmentarnych odwiedzin, że to objaw polskiej wystawności, a strojenie grobów nie idzie w parze z modlitwą i listopadowym pomaganiem duszom czyśćcowym (możliwość zyskiwania odpustów zupełnych, wspólna modlitwa wypominkami).

Przeraża mnie to, że zamiast wzmacniać, tworzyć i odnajdywać zakurzoną wiarę, zajmujemy się krytykanctwem, dopasowywaniem do szablonu i osądzaniem. Bo to nie jest droga nowej ewangelizacji.

I też to, że żarliwa miłość za życia tak szybko wygasa po śmierci, nie zamieniając się w gesty pamięci. Co ją uśmierca? Niewiara w drugi odcinek życia?

3 komentarze

  1. przerażający obraz!! zupełnie jakby ktoś otworzył drzwi otchłani …

    • Dla mnie przerażające jest też i to, jak cienka i niewyczuwalna musiała być granica, za którą wchodzi się właśnie w takie klimaty obojętności. Szczególnie wobec tych, których za ich życia się kochało…

  2. Jedynie co jest pocieszające to fakt , że Kościół modli się za wszystkich zmarłych .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *