Posts Tagged "Ojciec"

a kto?

Dodano dnia 10/08/2012 in Przemkowe piątki, slider | 0 comments

a kto?

Łatwo powiedzieć komuś, kto nie obfituje w ilość zer na koncie, że to jeszcze nie pełnia szczęścia. Łatwo kazać się wyrzec temu, kto i tak żyje jak abnegat. Łatwo wymagać: „służ!”, kiedy to los innych zależy w sporej mierze od moich decyzji.

łzy

Dodano dnia 17/05/2012 in Michałowe czwartki, myśli ewangeliczne, slider | 2 komentarze

łzy

Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: Chwila, a nie będziecie Mnie oglądać, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie?

w miłości

Dodano dnia 12/05/2012 in myśli ewangeliczne, slider | 2 komentarze

w miłości

Dlaczego Jezus zachęca do „wytrwania w miłości”? Zastanawialiście się kiedyś? Przecież jeśli coś jest miłe i fascynujące, to nie trzeba do tego zachęcać. Więc jak to jest z tą Jego miłością?

religia głupich

Dodano dnia 02/07/2011 in myśli ewangeliczne | 2 komentarze

religia głupich

Znamy sklep „nie dla idiotów”, na facebook`u można było w tegorocznym wielkim poście uczestniczyć w rekolekcjach „dla niewierzących” pod hasłem „nie lubisz myśleć, to tu nie wchodź”. Co na to dzisiejsza Ewangelia? Wspaniale Ojcze, że zakryłeś sprawy nieba przed i mądrymi, i roztropnymi, przed „nie idiotami” i „myślącymi”, a objawiłeś to wszystko i prostaczkom, i ubogim, „głupim”. Tak podobało Ci się Ojcze… Religia „głupców”.

krwawa miłość

Dodano dnia 18/06/2011 in myśli ewangeliczne | 2 komentarze

krwawa miłość

Była to połowa lat 90, kiedy poznałem ten fragment ewangelii. Nie chodzi jedynie o usłyszenie, wpuszczenie jednym uchem, po czym drugim szybko… Chodzi o coś całkiem innego. Byłem wtedy nastolatkiem, zaangażowanym w Liturgiczną Służbę Ołtarza po uszy, zafascynowany po cichu sercanami, korzystającym z wakacyjnych rekolekcji w Stadnickim seminarium. Grabiliśmy trawę…

w tę i we w tę

Dodano dnia 28/05/2011 in myśli ewangeliczne | 2 komentarze

w tę i we w tę

Widzieliście skecz „Drzwi” Kabaretu Moralnego Niepokoju?? Klient próbuje kupić drzwi do pokoju u gościa, który ledwo zmienił pracę z rzeźnika na sprzedawcę drzwi (1:34). Wejściowe? No takie wejściowo-wyjściowe. Żeby to w dwie strony działało, żeby można wejść, wyjść. Tak, wyposażone w specjalny system w tę i we w tę?? Tak, tak, z tym systemem, koniecznie. A czy są takie, z tym systemem? Są. Powiem Panu, ciekawostka, że innych nie ma.