Posts Tagged "Camino"

kto pielgrzymuje

Dodano dnia 27/01/2012 in Camino de Santiago, wydarzenia | 0 comments

kto pielgrzymuje

Kto chodzi na Camino de Santiago?
Z jakich motywów?
Którą trasą?
No i ile mają lat?
Seria rzeczowych informacji zaczerpniętych u źródła!

koniec świata

Dodano dnia 02/10/2010 in Camino de Santiago | 0 comments

koniec świata

Dziś wybraliśmy się na Finisterre, czy też Fistera, jak to preferują Galijczycy. Mgła, deszcz, zimno. Miło przejechaliśmy w godzinkę busem, wyłapani po drodze przez sprytnego i sympatycznego za razem Hiszpana.

no pain, no glory…

Dodano dnia 01/10/2010 in Camino de Santiago | 0 comments

no pain, no glory…

Dziesiąta z minutami docieramy przed Katedrę, wspólne zdjęcia. Pada. Kolejka po Compostelę. Uroczysta Eucharystia z butafumero na dziękczynienie. Czego więcej potrzeba pielgrzymowi? Wspólny uroczysty obiad z wyśmienitym winem. Pamiątki dla najbliższych. Przytulenie się do Apostoła i modlitwa przy jego relikwiach. Spowiedź. Szczęście i poczucie spełnienia. Czego więcej potrzeba pielgrzymowi? Bo tutaj nic się nie kończy, tutaj wszystko na nowo się zaczyna.

Monte de Gozo

Dodano dnia 30/09/2010 in Camino de Santiago | 0 comments

Monte de Gozo

Ostatni odcinek ponad 30. Kilometrowy. Wymęczony jestem, szczególnie bólem ścięgna, więc człapię powoli. Brak wody ratują automaty coca-coli, ładne. Na ostatnich kilometrach trudno spotkać tych, z którymi wędrowało się wcześniej, stąd nasze ogromne zdziwienie, gdy 6 km przed Monte de Gozo spotkaliśmy p. Grażynkę, poznaną już w Ventosie. Radość. Monte de Gozo to moloch na […]

Arzua

Dodano dnia 29/09/2010 in Camino de Santiago | 3 komentarze

Arzua

Dosłownie chwile i metry dzielą nas od Santiago, więc z coraz większym sentymentem spoglądamy na siebie. Z większą radością witamy się z tymi, których znamy z Drogi. Dziś Halinkowe urodziny więc restauracyjnie spędzamy wieczór… Kolczyki kupimy w Santiago. Dziś też spotkaliśmy przesympatycznego proboszcza w Arzua. Bo nie można być dobrym księdzem nie będąc chrześcijaninem, ani […]

poranki

Dodano dnia 28/09/2010 in Camino de Santiago | 0 comments

poranki

Nie jest naszym atutem poranne wstawanie. Generalnie należymy do tych pielgrzymów, którzy oszczędzają baterie w czołówkach… Mści się to na nas szczególnie popołudniami, nie ze względu na palące słońce, bo to już tak mocno nie pali, a z resztą łagodzi je i tak chłodny wiatr. Zemsta dłuższego spania następuje w albergue, gdzie często miejsc jest […]