Posts Tagged "apostołowie"

za(d)ufani

Dodano dnia 30/11/2012 in myśli ewangeliczne, Przemkowe piątki, slider | 1 comment

za(d)ufani

Czasami to mnie litość ogarnia nad… Panem Bogiem. Panie Boże, zlituj się nad… Panem Bogiem! Szczerze Mu współczuję, że ma takich apostołów, czy jak to oni sami siebie dzisiaj nazywają: „współpracowników”…

posłani

Dodano dnia 18/10/2012 in Michałowe czwartki, myśli ewangeliczne, slider | 5 komentarzy

posłani

Następnie wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał.

grill z „kto ty jesteś?”

Dodano dnia 13/04/2012 in myśli ewangeliczne, Przemkowe piątki, slider | 0 comments

grill z „kto ty jesteś?”

Ciekawa jest ta wiara po zmartwychwstaniu. Niby taka oczywista. Bo przecież Jezus nie jest ani na innym lądzie, ani w innym świecie. Jest tutaj, z nami. I nawet o rybę się zatroszczył. A jednak…

rasista

Dodano dnia 13/08/2011 in myśli ewangeliczne, slider | 2 komentarze

rasista

XX Niedziela zwykła Mt 15, 21-28 Potem Jezus odszedł stamtąd i podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: „Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha”. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie […]

zawiany

Dodano dnia 06/08/2011 in myśli ewangeliczne | 0 comments

zawiany

„Od zawsze” istniała w człowieku pokusa, chęć przetestowania Boga. Z resztą robimy to często i dzisiaj w sposób bardziej lub mniej świadomy, bardziej lub mniej jawny. Więc Panie, jeśli to ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie. I Bóg się na to zgadza. Niby wszystko w porządku, a jednak czasem spełnianie naszych zachcianek wpędza nas w tymczasowe tarapaty.

aniołowie z sortowni

Dodano dnia 16/07/2011 in myśli ewangeliczne | 5 komentarzy

aniołowie z sortowni

Lubię Jezusowe przypowieści z wielu różnych względów. Szczególnie lubię te, których interpretuje, wyjaśnia sam Jezus. Tak jest i tym razem, choć nie do końca. Owszem wyjaśnił nam kto sieje, co jest rolą, kim są dobre ziarna i jaka jest w tym wszystkim rola diabła. Wiem, też, że na końcu czasów wpadniemy w ręce… aniołów z sortowni dobrozła… Wszystko jasne. Prawie. Oprócz jednego: kim są ci, co chcieli powyrywać chwastu w okresie wzrostu zboża?? Masz na to jakąś ideę??