szemrzący chlebożercy

Dodano dnia 11/08/2012 | 1 comment

szemrzący chlebożercy

XIX Niedziela zwykła
J 6,41-51

Żydzi szemrali przeciwko Niemu, dlatego że powiedział: Jam jest chleb, który z nieba zstąpił. I mówili: Czyż to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę my znamy? Jakżeż może On teraz mówić: Z nieba zstąpiłem. Jezus rzekł im w odpowiedzi: Nie szemrajcie między sobą! Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: Oni wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.

Przecież i oni też jedni chleb… jeszcze w ustach czuli smak manny, w uszach brzmiały prorockie słowa, o co więc chodzi? Kiedy i gdzie podziało się współodczuwanie, współgranie, współdziałanie, współistnienie? Kiedy i jak zaczęli szemrać? Co wcisnęło im na twarz okulary doczesności? Oj tam, oj tam. Znamy (G)go, wiemy (K)kim jest, znamy skąd (O)on pochodzi… Szuflada.

Tak, O(0)n jest Chlebem, o lepszym zapachu, o bardziej złocistym kolorze, nieczerstwiejący, o nienudzącym się smaku. Bo aby zobaczyć to, trzeba zdzierać okulary przyziemności, ciągle sianych wątpliwości.

Jeden komentarz

  1. Tak, karmimy się „chlebem żywym”,tu gdzie jestem – raz w tygodniu, albo raz do roku… pewnie dla niektorych;
    tylko jak to robimy??? skoro konfesjonałow dawno tu nikt nie widział? skoro koscioł cały czas zamkniety? skoro srednia wieku przychodzacych na Eucharystie to 60 lat?
    „Co wcisnęło im na twarz okulary doczesności?”
    „Kiedy i jak zaczęli szemrać?”
    A przeciez Słowo jest żywe! – tylko kto tu o tym pamieta?, kto o tym mysli? i kto tu jeszcze w to wierzy?
    „Oto Pan pustoszy ziemię,
    niszczy ją i przewraca jej powierzchnię,
    a mieszkańców jej rozprasza.
    I będzie [dotknięty] jak lud, tak kapłan,
    :-I
    jak sługa, tak jego pan, jak służąca, tak jej pani,
    jak nabywca, tak sprzedawca, jak pożyczkę dający, tak biorący ją,
    jak wierzyciel, tak jego dłużnik.
    Okropnie spustoszona będzie ziemia
    i bezgranicznie rozdrapana,
    bo Pan wydał taki wyrok!!!
    Żałośnie wygląda ziemia, zmarniała;
    świat opadł z sił, niszczeje,
    niebo wraz z ziemią się wyczerpały.
    Ziemia została splugawiona przez swoich mieszkańców,
    bo pogwałcili prawa,
    przestąpili przykazania,
    złamali wieczyste przymierze.
    Dlatego ziemię pochłania przekleństwo,
    a jej mieszkańcy odpokutowują;
    dlatego się przerzedzają mieszkańcy ziemi
    i mało ludzi zostało.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *