rozgrzewka

Dodano dnia 22/09/2010 | 0 comments

rozgrzewka

Dziś delikatnie, mniej więcej zgodnie z lekarskimi zaleceniami, przebyliśmy kilkunastokilometrowy odcinek, zatrzymując się w przesympatycznym albergue w Santa Catalina de Somoza. I znów wieczorna Eucharystia stała się okazją do spotkań. Prócz znanego już małżeństwa Słoweńców poznaliśmy małżeństwo Polaków na stałe mieszkających w Niemczech. I znów śpiew i harmonijka ustna… Już będziemy wędrowali w pełnym składzie… Oby do końca. A dzisiejsza ewangelia właśnie o drodze, o zaufaniu jej, a raczej Temu, który na tę drogę bądź woła, bądź posyła.

Ekipa w komplecie

trzeba mieć żeliwne nogi co by przejść Camino o jednym plastrze

I znów spotkaliśmy się z ekipą grającą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *