pięciolatek

Dodano dnia 03/06/2011 | 4 komentarze

Padało, choć raczej tylko na początku. Tak przynajmniej świadczą zdjęcia, bo pamięcią do innych wydarzeń nie sięgam. No może jedno sobie przypominam: słowa naszego Rektora – no chłopcy, ten moment musi wystarczyć wam na całe życie…
Dzień mojego/naszego sakramentu święceń. Dziś dokładnie mija 5 lat.

Najważniejszy moment sakramentu święceń prezbiteratu – włożenie rąk i modlitwa

Czy warto było?
Bez wątpienia warto. Warto było zaryzykować… życiem. Tak, życiem, bo kapłan ryzykuje życiem, swoim wiecznym i życiem innych. Bo tutaj chodzi właśnie o życie. Nie o słowa, te wypowiedziane i te zapomniane. Chodzi by właśnie kapłaństwo stało się życiem. Życiem dla Życia, czyli dla Chrystusa. Ryzykuje życiem innych: spowiadając, radząc duchowo, karmiąc eucharystycznie, zawierając przyjaźnie, a wszystko to w różnej kolejności… Ryzykuje życiem wiecznym innych, będąc nie raz ślepym przewodnikiem ślepych. Dobrze, że nie jest zdany jedynie na własną inteligencję i chęci…

przyrzeczenie posłuszeństwa

Co bym zmienił po pięciu latach? Niewiele, albo i nic. Nie, nie dlatego, że wszystko było i świetnie zaplanowane, i idealnie wyszło, bo tak nie było. Ale dlatego, że w kapłaństwie chyba nie tyle chodzi o zmiany… co o pokochanie Jego, tego co się ma i kierunku, w jakim prowadzi Bóg życie. Reszta sama się ułoży.

Dziś dziękuję za ludzi co mnie do Boga zbliżali, bo to chyba najlepsze podziękowanie samemu Ojcu. Dziękuję tym, którzy się ze mną nie zgadzali. Za Was, jutro ofiarowuję Mszę świętą przy grobach św. Piotra, Jego następców, też ostatnio beatyfikowanego Jana Pawła. Braciom w jednakowych ornatach poniżej dobre życzenia!

rocznikiem z ks. kard. Stanisławem Nagy SCJ

Jak mógłbym wyglądać, gdybym urodził się w dniu moich święceń prezbiteratu? Może właśnie tak?

4 komentarze

  1. Niech Serce Boże błogosławi. I da siły na co najmniej 50 lat kapłaństwa. Szczęść Boże. ZKH

    • 50 lat… bylebym nie zmienił się w zgredę 🙂
      Dzięki Hubrys!

      • E, raczej w świętego starca, 🙂 bo wytrwać WIERNIE 50 lat przy SERCU JEZUSA, nawracając siebie i innych, toż to prosta droga na ołtarze i zapewnioną kanonizację, jeśli nie tę ziemską to niebieską na pewno. Jezus się o to zatroszczy wraz ze swoją Matką za co już teraz Im dziękujmy! 🙂

        http://ddak.wordpress.com/

  2. Wiem , Panie Jezu jak kochasz swoich kapłanów. Niech ks.Radek będzie kapłanem według Twego Serca. Niech będzie mądry i święty. A za to że nam głosi Twoją naukę, że w Twoim imieniu nam przebacza, że rozdaje nam Twoje Ciało, przytul Go z miłością jak Jana do swego serca. My zaś podtrzymamy w modlitwie jego ręce. Amen

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *