Marana Tha?

Dodano dnia 01/12/2012 | 6 komentarzy

Marana Tha?

I niedziela adwentu
Łk 21,25-28.34-36

Jezus powiedział do swoich uczniów: Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.

Trudność. Bo wobec nieziemskich zjawisk trudno podnosić głowę. Trudno nie nakryć jej rękami, schować w kolanach. Dlaczego więc Łukasz powtarzając Jezusowe słowa każe nam zadzierać ją do góry?  Czemu mamy napełniać się nadzieją Ducha? Bo spektakularność nieziemskich wydarzeń nie niszczy tego co cenne, nie sieje spustoszenia. A ich nieziemskość nie jest równoznaczna z ant-ziemskością ani na postrach człowiekowi.

Więc rzeczywiście możesz bez lęku krzyczeć Marana Tha – Przyjdź, Panie Jezu, bo masz Bóg jest zwycięzcą. Nie schował głowy w piasek. Panuje nad sytuacją!

Zapraszam na internetowe rekolekcje adwentowe: 360 sekund przy studni!

6 komentarzy

  1. „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie (…)” czyli „Przylgnij do Pana i się nie oddalaj, abyś na końcu twych dni był wywyższony. (…) Zawierz Panu, a On cie podtrzyma, WYPROSTUJ swoje drogi i Jemu ufaj” Syracydes
    Z przerażeniem i niemałym smutkiem obserwuję jak nasze ludzkie słabości oddalają nas od Tego, Jedynego i Najwyższego. Nasze ludzkie przywiązania do ludzi, przedmiotów oddalają nas nieraz zupełnie od tego co najważniejsze, bo choć migdałowo może być po drodze i tak trochę „wazelinowo-ewelinowo”, że zemdlić aż może, to Pan który patrzy głęboko w każde, a zwłaszcza w kapłańskie serce, dokładnie rozliczy je z tych dziwnych słabości. Można „zaszczytne” funkcje pełnić i nawet polskiego nie znając być na topie, tylko pytanie jedno się nasuwa dla kogo i po co? Gdzie jest w tym wszystkim Jezus? Czy dla Niego być panią redaktor po znajomości ludzkiej, bo bez żenady powiedzieć można, że i tu nawet „kumoterstwo” się jakoś wdarło, kiedy polskiego się ledwo wyuczyć było można, to takie naprawdę na chwałę Pana i Serca Jego cześć? Po co kłamać i szerzyć zamęt w mediach, że dzieło tworzy się dla wszystkich, skoro to prawdą żadną nie jest? Łatwo się pozbyć tego co kole, ale i z tego Jezus rozliczy nas też.
    Oj Panie mój najsłodszy, Ty wszystko wiesz, Ty patrzysz na to z góry z niemałym zadziwieniem, że sługa tak umiłowany fałszywym zajmuje się pieniem i bynajmniej nie peanów na Twoją cześć ale dziwnej nuty fałszywej treluje treść.

    • „Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.”
      Dla tych wszystkich, którzy powyższe słowa traktują bardziej niż serio. 🙂
      http://www.youtube.com/watch?v=nX1f8pexc0w

  2. Eh, zamiast z radoscia czekac na Pana patrzymy na innych i rozliczamy ich z ich grzechow. „Nabierzcie ducha i podniescie glowy, poniewaz zbliza sie nasze odkupienie!” Chwala Panu!

    • ADWENT
      – nawracanie serca….
      „Nie gardź prośbą nieszczęśliwego i od potrzebującego się nie odwracaj.
      Na prośbę biednego nie zamykaj oczu, nie dawaj mu powodu, aby cię przeklinał.
      JEŻELI CIĘ PRZEKLINA Z GŁĘBI SWEJ ROZPACZY, STWÓRCA WYSŁUCHA JEGO BŁAGANIA.
      Staraj się być lubianym w zgromadzeniu, a przed rządzącymi NISKO SCHYLAJ GŁOWĘ.
      Bądź przychylny dla ubogiego i odpowiadaj mu spokojnie, z łagodnością.
      Uwolnij krzywdzonego z rąk wyzyskiwacza i NIE BĄDŹ LĘKLIWY W WYDAWANIU SĄDÓW.
      DLA SIEROT BĄDŹ JAK OJCIEC, jak mąż zapewnij opiekę wdowom. WTEDY BÓG NAZWIE CIĘ SWOIM SYNEM, BĘDZIE CIĘ KOCHAŁ BARDZIEJ NIŻ TWOJA MATKA.”
      SYRACYDES

  3. nie osądzajmy innych abyśmy i my nie byli sądzeni

    lepiej pomódlmy się..
    Marana Tha – Przyjdź, Panie Jezu
    i uzdrów nasze dusze
    oczyść nasze serca
    i obdarz pokojem

    • Nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu i piętnować grzechu, który wykorzenić trzeba. On bowiem zasłania nam Pana, który jest Miłością i pokojem! Życzę dobrego przeżywania Adwentu na drodze nawracania się, tak aby Jezus narodził się w naszych sercach!
      Chwała Panu za wszystkie łaski jak rozum, mądrość, odwaga itd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *