kairos

Dodano dnia 25/02/2012 | 0 comments

kairos

I niedziela wielkiego postu
Mk 1,12-15

Zaraz też Duch wyprowadził Go na pustynię. Czterdzieści dni przebył na pustyni, kuszony przez szatana. Żył tam wśród zwierząt, aniołowie zaś usługiwali Mu. Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Czy to znaczy, że właśnie wybiła godzina „zero”? A może, że „przebrała się miara”, że to „ostatni dzwonek”? Czy określenie „królestwo Boże, które jest blisko” oznacza, że „rzut beretem”? A może, że „już stoi w progu”?

Tak to prawda: czas świata został wypełniony… obecnością Boga. Racja, że Boże królestwo jest blisko… bo jest w nas. Pozostaje jedynie podjąć mądrą (nie cwaniacką) reakcję na te dwie rzeczywistości: obecność Boga w świecie i fakt, że mniej lub bardziej udolnie budujemy królestwo Boże tam, gdzie „przewijamy się”. Dziś Bóg czeka na reakcję: na decyzję o nawracaniu się i uwierzeniu w ewangeliczne przesłanie.

Nie bez powodu słyszymy się o „nawracaniu”, a nie o „nawróceniu”. Bo tak jak Boga za nogi chwycić nie można, tak też i „raz na zawsze” nawrócić się nie da. To proces, który nawet na łożu śmierci (jeśli Bóg da nam świadomość) wzbudzi w nas wyrzuty sumienia o niesolidności i tępocie zdrad. Czy będzie można mówić o sukcesie? Pewnie. Bo tu chodzi bardziej o gotowość do ciągłej walki, niż o jednorazowego zwycięstwa w potyczce.

Czas się wypełnił. Kairos.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *