dowód

Dodano dnia 26/04/2013 | 5 komentarzy

dowód

Piątek, IV tydzień wielkanocny
J 14,1-6

Jezus powiedział do swoich uczniów: Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie.

Podobno po środowym meczu Borussi Dortmund z Realem Madryt nie jestem już najbardziej znanym i rozpoznawalnym Polakiem, mieszkającym w Niemczech. A niech tam…

Ale wróćmy do Ewangelii. Tutaj też rzecz ma się o pewnych nieprawdopodobnościach. Wydaje się, że to taka typowa prawie pogrzebowa mowa. O nadziei, o zaufaniu, o wyczekiwaniu… Wszystko niby jasne. Tylko dlaczego wtedy nasze dzisiejsze zdziwienie jest właściwie takie samo, jak wtedy u Tomasza sprzed lat: „Panie, nie wiemy, dokąd idziesz”? No przecież nie wiemy! Wciąż sprawa nierozwiązana i niejasna. A może wiemy? Proszę o wyjaśnienia. Bo nawet po przeczytaniu „Dowodu” Ebena Alexandera, znakomitego neurochirurga, podobno również wykładowcy Harvardu, wciąż pozostaje więcej niedopowiedzeń niż pewników.

Bo w wierze wcale nie chodzi o dowody. Wiara budowana na dowodach przestaje być wiarą. Chętnie staje się natomiast kartą przetargową czy straszakiem na niewierzących. Nie znaczy to wcale, że nie jest pewna czy prawdziwa, a jedyne co możemy z nią zrobić to żyć jej aforyzmami. Warto sobie zatem znowu przypomnieć, że wiara jest zaufaniem, za-wierzeniem, nie dowodem.

„Panie, nie wiemy, dokąd idziesz”… Ale pójdziemy, bo Ty masz słowa życia. Z resztą nie raz to udowodniłeś.

ks. Przemek Bukowski scj

5 komentarzy

  1. Niech się nie trwoży serce wasze…
    Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział.

    Czy trzeba coś więcej?
    Jezu, ufam Tobie!

  2. a w aktualnym numerze „Czasu Serca” można rozsmakować się czytając o głodzie Boga, o cudach, o tym w Sokółce ale i tych w naszej codzienności,o znakach bliskości Boga, i o Matce, no i oczywiście lectio divina..
    jednym słowem- uczta dla ducha 🙂
    Panu Bogu niech będą dzięki!

  3. Bóg jest TAJEMNICĄ! – ALLELUJA! …..TAJEMNICĄ! 🙂
    – i jedyne co wyraźnie objawia mi na wszystkie możliwe sposoby to swoją Miłość. I choć jeszcze 🙂 „nie rzucam” się na ulicy na ludzi krzycząc czy wiedzą jak bardzo Bóg kocha każdego z nich, to ze smutkiem myślę, że tak „nie wielu” Ją dostrzega i przyjmuje!

    http://www.youtube.com/watch?v=lkEqB9vEvBU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *