pierwszy Polak na szlaku…

Dodano dnia 08/09/2010 | 0 comments

pierwszy Polak na szlaku…

Rosół popijany cervezą, a gołąbki kawą, czyli śniadanie. Wbrew zapewnieniom, że nasze plany na madryckie zwiedzanie są zbyt obfite udało się nam i katedrę zwiedzić, eucharystycznie czcząc urodziny Maryi, i SOL zaliczyć, i na autobus do Logrono zdążyć. A nade wszystko spotkać pierwszego Polaka… Jana Pawła II, nie tylko w posągu, ale i w żywej pamięci Hiszpanów.

Cztery godziny w autobusie o jakim polskie PKS nawet nie marzy i Logrono, nasz punkt startowy. Gościnność hiszpańską zasmakować dał Francesco – hospitaliero z albergue parafialnego. Msza, wspólny posiłek, życzliwość, czystość, a wszystko donativo.

Katedra w Madrycie

Katedra w Madrycie

W drodze do Logrono

Oznaczenia Camino w Logrono

Wieczone modlitwa z błogosławieństwem pielgrzymów

I herbata z nowo poznaną Anią

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *