Chleb niedzielny

Dodano dnia 26/04/2012 | 13 komentarzy

Chleb niedzielny

Czwartek, III tydzień wielkanocny
J 6,44-51

Jezus powiedział do ludu: Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: Oni wszyscy będą uczniami Boga. Każdy, kto od Ojca usłyszał i nauczył się, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto /we Mnie/ wierzy, ma życie wieczne. Jam jest chleb życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: kto go spożywa, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata.

Dyskusja, która toczy się między Jezusem a Żydami, przypomina mi nieco niejedną rozmowę nt „niedzielnego obowiązku mszalnego”… Wielu chrześcijan dzisiaj traktuje spotkanie z Jezusem podczas Eucharystii w kategorii smutnej konieczności, a nie jako coś, co może uczynić życie szczęśliwym. Warto więc zadać sobie pytanie o to jak jest ze mną? Smutno czy szczęśliwie…

Z błogosławieństwem +
ks. Michał Olszewski SCJ
www.slowopana.com

13 komentarzy

  1. Z perspektywy swojego wieku, mogę powiedzieć że za młodu chodziłam na Mszę Świętą z obowiązku ale im bliżej zbliżam się do granicy życia/ śmierci, bardziej czuję i przeżywam tęsknotę za Jezusem Eucharystycznym, bo bardziej dążę do spotkania z Panem, by Żyć w komunii oraz bardziej pragnę życia po śmierci. Ten świat niewiele może mi zaoferować, ale żeby stała się wola Boga w każdym czasie, dbam i o życie w ciele; piekę dziś chleb powszedni :).

  2. Uczestnicząc we mszy św. widać, że część wiernych przychodzi do Kościoła z obowiązku, „bo tak wypada”. Szczególnie daje się to zauważyć w okresie letnim, kiedy większość parafian stoi przed kościołem w czasie mszy św., nie w pełni w niej uczestnicząc. Ze mną było podobnie, jednak od pewnego czasu, gdy zacząłem zgłębiać swoją wiarę, uczestnictwo we mszy św. przynosi mi satysfakcję i radość. W pełni uczestnicząc we mszy św. katolikowi nie dłuży się czas. Chciałby tam przebywać jak najdłużej, bo jest się na spotkaniu z Jezusem. I za to Panu Bogu Chwała!

  3. Uczestnictwo we Mszy sw. traktowane jako spotkanie z Panem moze byc tylko radoscia. Kiedys podejrzliwie patrzylam na osoby, ktore codziennie chodzily na Msze sw. No coz, dzisiaj ja biegne na wieczorna Msze sw.codzienna i nie dlatego ze jestem staruszka, czy dewotka. Nie dlatego, zeby spelnic swoj obowiazek czy dobry uczynek. Te spotkania z Zywym Jezusem przynosza radosc i sile.

  4. Ja też przyznaję, że im więcej mam lat, z tym większą radością uczestniczę we Mszy Swiętej. I dobrze 🙂

  5. Ja nic niemusze ale biegne na msze św jesli tylko moge,nie tylko w niedziele.Jakoś nie ide na msze z obowiazku czy ze tak wypada .Ide bo mam taka potrzebe. Chwała Panu za to że mam taka potrzebe

  6. Kochani, Jezus nie chodził do kościoła.
    Kościół jest w Was i Wy jesteście Kościołem.
    Szukajcie Eucharystii w Waszych sercach.
    Ojciec da Wam Chleb (nawet już Wam dał) w Waszych sercach.

    • @ .
      Nie tylko, że chodził, to jeszcze w nim/niej (świątyni) nauczał. Tam też uzdrawiał.

      Eucharystia zaś nie jest czym, co ma oddzielać ani od wspólnoty Kościoła, ani od samej świątyni (kościoła), więc teoria, że wszystko „w Waszych sercach” nie jest do końca prawdziwa…

      • Czy fale chodzą do morza?
        Jeśli fale nie chodzą do morza, to Jezus nie chodzi do kościołą.

        Czy teoria że cała woda jest w źródle, jest nie do końca prawdziwa?

        • Cóż za meta język… mogę prosić nieco prościej??
          Bo chyba Pan/Pani stosuje zbyt duże uproszczenia…

          • Trzeba przyglądnąć się wodzie …

          • Przyglądać to wolę się Bogu, a nie wodzie… Jego słowu, które nam zostawił.
            pozdrawiam najprawdopodobniej Kraków…

  7. WARTO OBEJRZEĆ DO SAMEGO KOŃCA.
    GORĄCO WSZYSTKIM POLECAM!

    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=H1IwMyzzvqc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *