Bóg o dwóch płucach

Dodano dnia 24/12/2012 | 4 komentarze

Bóg o dwóch płucach

Boże Narodzenie
Łk 2,15-20
Gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze mówili nawzajem do siebie: Pójdźmy do Betlejem i zobaczmy, co się tam zdarzyło i o czym nam Pan oznajmił. Udali się też z pośpiechem i znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie. Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, dziwili się temu, co im pasterze opowiadali. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane.

Co to znaczy Boże Narodzenie? Także to, że Bóg zechciał mieć dwa płuca. Po co? By oddychać tym samym powietrzem co ja i ty. Bóg zapragnął więc mieć parę rąk, konkretną barwę głosu, kolor włosów. Od tamtego „dziś” przestał być anonimowy, wcisniety między prorockie frazy. Wyszedł z wiecznego „tam”, by być już bardziej nie do wyobrażenia na wyciągnięcie ręki… Bóg bliski, więcej – Emmanuel, czyli Bóg z nami.
Więc dziś wypadają z rąk kwity tym, co chcieli by ponarzekać, czerwienieje twarz deistom. Szeroko otwarte oczy, tym szerzej im bardziej wczytujemy się w ewangeliczne relacje. Bóg o dwóch płucach, nadal iście Nieziemski. Dziecko pozwalające dotykać się bardziej prostym pastuchom, niż salonowym figurom…

Buon Natale

4 komentarze

  1. ciągle nas zadziwia
    i ciągle zachwyca

  2. Strach pomyslec co by to bylo gdyby Bog nie narodzil sie w Betlejem. Wciaz, jak Symeon w Starym Testamencie, czekalibysmy na przyjscie Mesjasza. Nie byloby Odkupienia, ani Ewangelii, ani Chrzescijanstwa. Bog sie juz narodzil w ubogim zlobku, teraz czeka, zeby narodzic sie w naszych sercach. Przyjdz Jezu, pozwol sie dotknac!

  3. Dziś nie pokłoniłam się, Jezusowi w szopce :(. Nie było w niej także Trzech Królów, wyszli oni na ulice mojego miasta, by głosić, że jest Mesjaszem na rynku starego miasta i śpiewać z mieszkańcami kolędy. Tam też mnie nie było :(. Gdzie zatem byłam dziś… byłam na Eucharystii, na uczcie, którą przygotował mi Pan, teraz ja przygotowuję skromny posiłek i On będzie gościł ze mną w mojej rodzinie. Bądź z nami, choć niewidoczny dla oczu, bądź gospodarzem mojego domu. Literki i cyfry na drzwiach wejściowych K+M+B-2013r oznajmiają, że otwieram dla Ciebie drzwi mojego domu, zawsze…o każdej porze, każdego dnia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *